TRACISZ MOTYWACJĘ W ODCHUDZANIU?

Dzisiaj jesteś zmotywowany, pełny optymizmu do działania, zamówiłeś swój plan żywieniowy, wszystkich informujesz że przechodzisz na dietę i żeby aaabbbssuolutnie nie częstowali Cię kremówkami, już jesteś eko fit i robisz wwielkkką rewolucję….a kolejnego dnia…. idziesz na pizze, pijesz latte, zjadasz pół tabliczki czekolady…. no bo przecież coś Ci się od życia należy..??

Mmhmm…. czy to Twój scenariusz? Czujesz spójność z tym, co napisałam?

Nie Ty jeden i Ty jedyna! Każdy z nas ma lepsze i gorsze dni. Dziś jesteś pełen energii do działania, a kolejnego dnia ta energia Ci zwyczajnie spada. Dopóki nie zrozumiesz, że to normalne i nigdy nie będziesz ział tylko dobrą energią, to będziesz miał do czynienia z problem z utrzymaniem prawidłowych zasad zdrowego żywienia.

Bo raz Ci się będzie chciało, a raz nie. A później mówisz, że odchudzasz się całe życie.

Najważniejsze tutaj jest uświadomienie SOBIE jakie korzyści uzyskasz dzięki zmianie diety. 
Powinieneś się nauczyć tak działać, aby być ze swoją dietą na dobre i złe bo TYLKO wtedy jesteś w stanie wprowadzić zmianę na zawsze.

Jeżeli ktoś Cie zdenerwuje, lub Ty sam denerwujesz siebie (zdarza się i tak😇) 
To nie zajadaj tych złych emocji ciasteczkami, bo Ci przynoszą ulgę… po tej uldze przychodzą wyrzuty sumienia… i znowu jesteś na siebie zły, bo sam siebie zawodzisz… mam rację?

Takich przykładów błędnego Koła jest multum i jeszcze trochę😅

Wiem, że teraz z każdej strony Ci mówią i piszą, że masz być zmotywowany, ale czasami w życiu pojawiają się takie sytuacje, że po prostu zmotywowanym nie da się być! Ale Ty, nawet w tych złych, ciężkich chwilach nie odpuszczaj! Nie zajadaj, nie podjadaj bo sam siebie będziesz złościł.

A jeżeli odpuszczasz bo Ci się po prostu nie chce, to jesteś troche leń i tyle. Są przypadki chorobowe, gdzie rzeczywiście z przyczyn zdrowotnych ciężko jest o utrzymanie diety. Ale, w większości przypadków zauważam lenistwo, wygodę i silne nawyki. 
Tu nie jest problemem “brak chęci” bo szczerze wierzę, że chęci są ZAWSZE, bo kto o zdrowym umyśle chce być otyły? Nikt.

Pozdrawiam i będzie mi bardzo miło, jeżeli udostępnisz ten post. 
Z góry Ci dziękuję😘

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *